środa, 21 maja 2008
piątek, 16 maja 2008
Deszcz,grad i burza...
wtorek, 13 maja 2008
Wciąż na"sportowo":)
sobota, 10 maja 2008
Stadion GKS - "Górnik"...cd...
Zegar...który przestł już dawno odmierzać czas...
hmm...projektował go mój Tato..W oddali widać szpital i LO...
Wejście główne dzisiaj już nie istnieje...a to zostało bo drugim wejściu...na tyłach:)
Stadion na Nowym Mieście...
stadion... na którym Górnik-Wałbrzych rozgrywał nejlepsze mecze za czasów swojej świetności
ul.Chopina między stadionem,a porodówką:)
środa, 7 maja 2008
.....

Ślady na piasku
Margaret Fishback Powers
Pewnego dnia śniło mi się,
Że spacerowałam plażą z Panem,
Na ciemnym niebie rozbłyskiwały sceny z mego życia.
Po każdej z nich na piasku pojawiały się dwie pary stóp:
jedne należały do mnie
a drugie do Pana.
Kiedy błysnęła przede mną ostatnia scena,
Spojrzałam znowu za siebie.
Nie zauważyłam śladów stóp Pana.
Uświadomiłam sobie, że był to najgorszy
i najsmutniejszy czas w moim życiu.
Nigdy nie mogłam o nim zapomnieć.
„Panie – rzekłam – kiedy postanowiłam iść za Tobą,
powiedziałeś mi, że zawsze będziesz przy mnie.
Jednak w najtrudniejszych chwilach mojego życia
na piasku widniały ślady tylko jednych stóp.
Panie, dlaczego, gdy najbardziej Cię potrzebuję,
Ty mnie zostawiasz?”.
„Moje drogie dziecko – wyszeptał – kocham cię
i nigdy cię nie opuszczę, nigdy i nigdzie
w chwilach prób i doświadczeń.
Gdy widziałaś ślady tylko jednych stóp
to znak, że cię niosłem”.
